niedziela, 26 kwietnia 2026 r.
02.03.2026 21:58
37 wyświetleń
0 komentarzy
nophoto
Sięgnięcie po kości pamięci z Państwa Środka miało zmniejszyć aktualne braki i wyhamować wzrost cen. Ale jest szansa, że nic z tego nie wyjdzie.Waszyngton szykuje kolejne ograniczenia wobec chińskich producentów półprzewodników, a skutki tych decyzji może odczuć nie tylko administracja rządowa, lecz także rynek konsumencki. W tle toczy się dyskusja o wykorzystaniu DRAM z Chin w laptopach, komputerach stacjonarnych i smartfonach, która nabrała tempa w obliczu globalnych konfliktów.Nikt nie chce stracić ogromnego rynku w postaci USAObecnie wielka trójca - Samsung, SK hynix i Micron - koncentruje się głównie na obsłudze klientów korporacyjnych i centrów AI. Segment ten bierze hurtowe ilości i płaci wyższe ceny, ale pozostawia szczątkowe dostawy dla urządzeń konsumenckich. W takiej sytuacji naturalnym kierunkiem wydawałoby się sięgnięcie po alternatywnych dostawców, w tym chińskie firmy takie jak CXMT, YMTC czy SMIC. Problem w tym, że na drodze stoją regulacje ze Stanów Zjednoczonych.

Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »

Komentarze:
Najczęściej czytane
17.03.2026 18:41
181 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
17.03.2026 17:17
180 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
19.03.2026 17:32
179 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
27.02.2026 16:21
166 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
04.03.2026 18:46
151 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
25.02.2026 13:23
150 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
11.03.2026 11:40
147 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
13.03.2026 18:03
141 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
25.02.2026 19:00
132 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
25.02.2026 19:21
126 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl