03.03.2026 19:49
42 wyświetleń
0 komentarzy
Szaleństwo na AI coraz mocniej odbija się na producentach PC i smartfonów. Dotyczy to głównie małych i średnich firm, które mają duży problem.Ceny DRAM i NAND zaczęły zmieniać się dosłownie z godziny na godzinę, gdyż rynek półprzewodników wchodzi w fazę chaosu napędzanego przez gwałtowny wzrost popytu na rozwiązania związane ze sztuczną inteligencją. Sytuacja jest tak napięta, że mniejsze firmy, które nie są w stanie złożyć zamówienia z natychmiastową przedpłatą, mogą w ciągu kilku minut otrzymać zupełnie nową, znacznie wyższą wycenę.Rynek wyraźnie podzielił się na dwie grupyZ jednej strony znajduje się około 100 największych graczy, którzy dzięki swojej sile finansowej i skali działalności mają zagwarantowane dostawy. Z drugiej strony jest ponad 190 000 małych i średnich przedsiębiorstw, walczących o resztki dostępnych mocy produkcyjnych. W praktyce oznacza to brutalną selekcję, w której decyduje gotówka i pozycja negocjacyjna.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »