11.03.2026 14:36
48 wyświetleń
0 komentarzy
Blokada cieśniny Ormuz oraz akcja USA w Wenezueli wywołały poważne problemy energetyczne na Kubie. Ludzie wychodzą na ulice protestować przeciwko rządowi.Wszystko z powodu rosnącej fali niezadowolenia. Mieszkańcy Kuby muszą się mierzyć z coraz to częstszymi i długotrwałymi przerwami w dostawie energii elektrycznej. Mowa tu nawet o brakach prądu przekraczających 20 godzin na dobę. Tu warto podkreślić, że w marcu długość dnia w tym kraju wynosi około 12 godzin. Tym samym brak prądu przekłada się na ciemność nie tylko w godzinach uznanych za czas snu i konieczne jest szukanie alternatywnych źródeł światła. Brak energii elektrycznej źle wpływa także na przechowywanie żywności. [SALE-3925]Nie tylko prądu brakuje
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »