11.03.2026 15:03
64 wyświetleń
0 komentarzy
O tym, że Unia Europejska otwarcie przyznaje, że ceny energii elektrycznej są poważnym problemem, pisaliśmy już wczoraj. Na jaw wypłynęły kolejne, o dziwo znacznie bardziej rozsądne pomysły jak temu zaradzić. Niestety, polski rząd jest im przeciwny.Oczywiście, nie możemy sprawić, aby produkcja energii była tańsza. A raczej możemy, ale to wymagałoby zniesienia ETS-ów, na co UE nie zamierza wyrazić zgody. Można jednak obniżyć inne opłaty z nią związane. Pomysł, który ujrzał światło dzienne, zakłada obniżenie VAT do 5%, oraz akcyzę do 0. Dla porównania obecnie w Polsce VAT za energię wynosi 23%, a akcyza 5 zł za 1000 kWh. Co więcej, część kosztów windujących ceny z powodu transformacji energetycznej miałaby zostać przeniesiona z firm na budżety państw. Tym samym pozycje te miałyby zniknąć z faktur zarówno dla klientów indywidualnych, jak i dla przedsiębiorstw.[SALE-3925]Polska jest przeciwna
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »