12.03.2026 19:10
38 wyświetleń
0 komentarzy
Chociaż giganci jak SK hynix i TSMC uspokajają, to eksperci są bardziej sceptyczni. Całość zaczyna przypominać kryzys z 2022 roku.Problemy z dostawami helu z Kataru zaczynają odbijać się szerokim echem w branży półprzewodników. Chodzi o kompleks Ras Laffan należący do QatarEnergy, czyli jeden z najważniejszych punktów produkcji tego gazu na świecie. Instalacja pozostaje wciąż wyłączona, a przedłużający się przestój budzi rosnące obawy między innymi w Korei Południowej.Hel używany jest do chłodzenia wafli krzemowych podczas produkcjiDo zatrzymania pracy zakładu doszło 2 marca. Skala problemu jest bardzo duża, ponieważ z rynku nagle zniknęło około 30% globalnej podaży helu. Dwa dni później QatarEnergy ogłosiło tzw. "force majeure" (działanie siły wyższej) dla obowiązujących kontraktów, co w praktyce oznaczało zwolnienie firmy z konieczności realizacji dostaw.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »