16.03.2026 21:56
65 wyświetleń
0 komentarzy
Wraz z popularyzacją sztucznej inteligencji coraz częstsza staje się walka o prawa autorskie. Kolejny raz tłumaczyć będzie musiała się drużyna Sama Altmana.W świecie sztucznej inteligencji trwa kolejny głośny spór prawny, który może mieć istotne konsekwencje dla całej branży. W piątek Encyclopedia Britannica oraz wydawnictwo Merriam-Webster złożyły pozew przeciwko OpenAI, zarzucając firmie bezprawne wykorzystanie ich treści. Teraz zaś agencja prasowa Reuters zdradziła więcej szczegółów.To nie jest pierwsza, ani tym bardziej ostatnia taka sprawaModele używane m.in. w ChatGPT miały wielokrotnie kopiować chronione prawem autorskim materiały. W pozwie wskazano, że GPT-4 miał "zapamiętać" znaczną część encyklopedii i być w stanie odtwarzać obszerne fragmenty słowo w słowo. Zdaniem powodów oznacza to, że dane zostały wykorzystane nielegalnie już na etapie trenowania modeli.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »