23.03.2026 8:56
7 wyświetleń
0 komentarzy
Oszustwa na inwestycję to wciąż skuteczny sposób, w jaki przestępcy dobierają się do naszych kont bankowych. I tak też było tym razem. Miała być szybka inwestycja i pewny zysk, a wszystko skończyło się jedynie stratą 10 tysięcy złotych. O bolesnych skutkach tego typu metody przekonała się na własnej skórze 69-latka z Brzegu.Konsultant brzmiał bardzo wiarygodnieSeniorka padła ofiarą oszustów, działających w internecie. Poprzez jeden z portali społecznościowych nawiązała kontakt z mężczyzną, podającym się za specjalistę ds. inwestycji. Konsultant wydawał jej się dobrze przygotowany merytorycznie i szybko zdobył jej zaufanie. Początkowo, kobieta wpłaciła niewielką kwotę. Doskonały kontakt z konsultantem oraz zapewnienia o bezpieczeństwie transakcji, przekonały ją do wykonania kolejnych przelewów. Certyfikat tylko uwiarygodnił kompetencje doradcy
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »