23.03.2026 13:54
41 wyświetleń
0 komentarzy
Mój bank, czyli PKO BP ogłosił przerwę techniczną w działaniu aplikacji w nocy z soboty na niedzielę od północy. I tak: zwykle ignoruję tego typu komunikaty, bo o tej porze to ja śpię. Tak się jednak złożyło, że przytrafiła mi się sytuacja kryzysowa.Bez wchodzenia w osobiste szczegóły, ale dla zarysowania sytuacji: w sobotę spędziłem większość dnia i pół nocy z członkiem rodziny na SOR. Na szczęście nie został w szpitalu, jednak konieczny był zakup leków. Najlepiej na już. Po odstawieniu rodziny do mieszkania czekał mnie szybki rzut oka w poszukiwaniu nocnej apteki, w której jest ten konkretny preparat. Jest jedna, w zupełnie innej części miasta. Wsiadam w auto i jadę.[SALE-4170]Gotówka nie tylko w domu na sytuacje awaryjne, ale zawsze przy sobie
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »