24.03.2026 14:51
24 wyświetleń
0 komentarzy
Chociaż Unia Europejska od lat chwali się dążeniami do energetycznej niezależności, to fakty mówią same za siebie: większość energii we wspólnocie pochodzi z importu. Jest to szczególnie duży problem zwłaszcza w sytuacjach takich jak ta w okolicach Zatoki Perskiej. Tu warto podkreślić, że nie mówimy tu wyłącznie o energii elektrycznej, a o całej energii zużywanej na terenie Wspólnoty. Wedle raportu Energy in Europe – 2026 edition, który powołuje się na dane z 2024 roku, aż 57,2% energii w UE pochodziło spoza granic Unii. Nie jest to jednak coś, czemu można łatwo zaradzić, a gdyby nie unijna polityka stawiania na zieloną energię sytuacja mogłaby być znacznie gorsza.[SALE-4137]Unia importuje większość energii z zewnątrz
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »