28.03.2026 17:03
32 wyświetleń
0 komentarzy
Polska w ubiegłym roku wstąpiła do klubu bilionerów i stała się 20. gospodarką świata. Niewątpliwy sukces. Wystarczy jednak zajrzeć do rankingu EPO, by szybko wybudzić się z pięknego snu i spróbować odnaleźć się w brutalnej rzeczywistości.Nasz kraj zaproszono na najbliższy szczyt G20. Polska pojawi się w Miami w roli gościa, ale od dłuższego czasu nasi politycy z różnych stron sceny politycznej powtarzają, że trzeba się starać o stałe członkostwo w tym klubie. A nawet, że nam się to miejsce należy. Wystarczy wspomnieć, że kilka miesięcy temu premier Donald Tusk ogłosił awans Polski do globalnej elity:
Polska trafiła właśnie w tych dniach do bardzo ekskluzywnego klubu państw bilionerów. (…) Jest 20 takich państw na świecie. Na 195 państw 20 należy do tego klubu bilionerów. I to nie jest nasze ostatnie słowo
– przekonywał we wrześniu Donald Tusk.Ostatnio otrzymałem maila, który burzy ten obraz i pokazuje realne miejsce Polski we współczesnym świecie.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »