29.03.2026 21:11
46 wyświetleń
0 komentarzy
Komisja Europejska i rządy krajowe nie ustają w próbach wprowadzenia ogólnounijnej kontroli prywatnych rozmów prowadzonych w komunikatorach. Na szczęście na ich drodze stanął po raz kolejny Parlament Europejski.Do kwietnia obowiązywać będzie tymczasowa furtka dla big techów pozwalająca na dobrowolne skanowanie naszych wiadomości w takich komunikatorach jak Messenger czy WhatsApp. Wymówką oczywiście jak zwykle była ochrona dzieci (jeden z dwóch ulubionych powodów - drugim jest mgliście pojęte bezpieczeństwo narodowe). Parlament Europejski zdecydował się jednak na to by jej nie przedłużać. W pierwszym z głosowań europosłowie jednym głosem przepchnęli poprawkę, która zmieniała przedmiot poszukiwań z tego co platformie się wydaje podejrzane na znane materiały z dziećmi. Za głosowało 307 europosłów, przeciwko 306. 105 polityków nie głosowało lub było nieobecnych.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »