14.04.2026 14:35
40 wyświetleń
0 komentarzy

Wczoraj, 13 kwietnia 2026, miała miejsce wyczekiwana premiera mocnego serialu HBO Max - Euforia. Niektórzy widzowie jednak nie kryją rozczarowania. Cała seria złagodniała, i choć bohaterowie pozostali ci sami, to jednak jakby cały serial był zupełnie inną produkcją. Czyżbyśmy aż tak bardzo nie lubili zmian?Euforia. Premiera 1. odcinka 13 kwietnia 2026W mediach pojawiły się już głosy, że "Euforia 3" powinna być promowana jako spin-off popularnej serii i należałoby ją nawet inaczej zatytułować. Tak bardzo, daniem zagorzałych fanów, jest to już inny serial. Ale skoro bohaterowie dorośli i nie są już nastolatkami, to siłą rzeczy nie możemy spodziewać się dokładnej kontynuacji opowieści o stanach psychicznych współczesnych nastolatków, jaką daliśmy się zauroczyć w 2019 roku. I tak, zdecydowanie, więcej tu klasycznej narracji, a mniej patrzenia na świat oczami bohaterów, do czego niektórzy przywykli we wcześniejszych sezonach. Ale czy inny, od razu znaczy gorszy?Pierwszy odcinek 3. sezonu "Euforii" niektórych rozczarował
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »