17.04.2026 10:14
41 wyświetleń
0 komentarzy
Wielkimi krokami zbliża się premiera nowego Samsunga, który dość szybko zagości w kieszeniach Polaków. Powód? Przede wszystkim będzie niedrogi, a to dobry początek w tych trudnych czasach.Coraz mniej telefonów dla zwykłych ludziŁapię się za głowę, gdy patrze na ceny nowych telefonów. Składana Motorola? 10 tysięcy złotych. Vivo z fotograficzną rurką? 11,2 tys. zł, ale w promocji "tylko" 9,5 tys. zł. Rozumiem, że są osoby, dla których telefon to podstawowe narzędzie pracy, ale taplamy się w coraz większych absurdach.Dlatego z zaciekawieniem czytam pierwsze przecieki na temat Samsunga Galaxy A27. To młodszy i sporo tańszy brat gwiazd średniej półki cenowej Koreańczyków, czyli A37 i A57. Tym razem jednak sprawia wrażenie mniej lichego, czy jak czytam na Gizmochina, wręcz staje się wyrafinowany.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »