10.03.2026 7:25
20 wyświetleń
0 komentarzy
Kto wymyślił, że bilet 20-minutowy kasuje się przed wejściem na peron metra, a następnie trzeba czekać na przyjazd pociągu? Wciąż powtarzają się z tego powodu scysje z kontrolerami, a nasz czytelnik nie może się doczekać wyjaśnień Zarządu Transportu Miejskiego.
Zobacz cały artykuł w serwisie warszawa.wyborcza.pl »