18.03.2026 17:51
19 wyświetleń
0 komentarzy
- To nie jest równa wymiana zdań, tylko propaganda i manufaktura kontentu do internetu - tak jedna ze studentek komentowała otwarte spotkanie polityków PiS przed bramą UW. Dyskusja chwilami była ostra, na przykład wtedy, gdy aktywistka Dominika Lasota starła się z Patrykiem Jakim.
Zobacz cały artykuł w serwisie warszawa.wyborcza.pl »