- Dowożę 99-letnią schorowaną matkę do szpitala i muszę parkować pod blokiem, by ją zabrać. Poprosiłam, by znaleźć nam miejsce na parkingu. Odpisano mi, że może być zwolnione tylko przez śmierć jego posiadacza - mówi mieszkanka bloku przy Leszno 32 na Woli.