Wskazanie Przemysława Czarnka na kandydata PiS na premiera wywołało ożywioną dyskusję wśród byłych liderów państwa. W programie "Prezydenci i premierzy" padły ostre słowa. Leszek Miller porównał retorykę Czarnka do Władysława Gomułki, a Bronisław Komorowski przypomniał los "premiera z tabletu".