24.03.2026 11:39
21 wyświetleń
0 komentarzy
Na prywatnej posesji w Będzinie doszło do dużego osuwiska. Ziemia pochłonęła furtkę i fragment ogrodzenia. - Włożyłam rzeczy do auta, stojąc bokiem. - Usłyszałam szelest, taki jakby szum (...). Nie było jakiegoś spektakularnego "bum" - mówi Tok FM właścicielka posesji. Miasto już zamówiło ekspertyzy geologiczne.
Zobacz cały artykuł w serwisie wiadomosci.wp.pl »