27.03.2026 5:53
23 wyświetleń
0 komentarzy
Po dzwonku mieli minutę, żeby opuścić bazę, bo liczyła się każda chwila. Ratownicy Górniczego Pogotowia Ratowniczego usłyszeli alarm, gdy 900 metrów pod ziemią skały przygniotły maszynę, w której był młody górnik.
Zobacz cały artykuł w serwisie wroclaw.wyborcza.pl »