15.03.2026 12:26
39 wyświetleń
0 komentarzy
Przed laty Rafał Szombierski był idolem rybnickich kibiców i jednym z większych talentów jakie pojawiły się w polskim żużlu. Fani uwielbiali go za widowiskowy styl jazdy i bezkompromisowość, a jeden z lokalnych zespołów stworzył o nim nawet piosenkę, tytułując ją "Wielki Szu". Wielki talent zmarnował przez zamiłowanie do alkoholu i rozrywkowy tryb życia. Po tym, jak prowadząc auto po pijaku spowodował wypadek i uciekł z miejsca zdarzenia, trafił do więzienia. Dwa tygodnie temu wyszedł jednak na zwolnienie warunkowe i w wieku 44 lat chce wrócić do żużla.
Zobacz cały artykuł w serwisie przegladsportowy.onet.pl »