27.03.2026 19:53
10 wyświetleń
0 komentarzy
W Gorzowie rozegrano Memoriał Edwarda Jancarza. Do największej sensacji doszło w wyścigu półfinałowym. W tym dopiero trzecie miejsce zajął Bartosz Zmarzlik i odpadł z rywalizacji. Zmarzlika po mistrzowsku zatrzymali dwaj młodzi zawodnicy miejscowej Stali. Norweg Mathias Pollestad i Oskar Paluch. 8 tys. kibiców oszalało ze szczęścia. Cały turniej wygrał Jack Holder, ale to Paluch był największym bohaterem. Zainteresowanie memoriałem było kapitalne. Zarówno na trybunach jak i na małym ekranie.
Zobacz cały artykuł w serwisie przegladsportowy.onet.pl »