28.03.2026 12:19
22 wyświetleń
0 komentarzy
W trakcie derbowego meczu towarzyskiego między Pres Grupą Deweloperską Toruń i Abramczyk Polonią Bydgoszcz stanął wczoraj sam pod taśmą po siódmym biegu i po raz ostatni w karierze puścił sprzęgło. Po odjechanym wyścigu krążył po torze i pozdrawiał kibiców, a ci głośno skandowali "dziękujemy". Tak wzruszająco ostatecznie zakończył swą żużlową karierę Adrian Miedziński, reprezentant Polski, dwukrotny drużynowy mistrz świata. Łza się w oku zakręciła!
Zobacz cały artykuł w serwisie przegladsportowy.onet.pl »