niedziela, 26 kwietnia 2026 r.
06.04.2026 18:50
17 wyświetleń
0 komentarzy
Do niecodziennej sytuacji doszło podczas poniedziałkowego Złotego Kasku w Opolu. Dwóch zawodników ścigało się w tym samym kevlarze i nie był to kombinezon drużyny ligowej. Paweł Przedpełski zapomniał swojego stroju na zawody, a pomocną dłoń w jego stronę wyciągnął Szymon Woźniak, który użyczył mu swój kevlar. Warto zaznaczyć, że to nie jest pierwsza sytuacja, kiedy Przedpełski nie zabiera na zawody swojej garderoby.

Zobacz cały artykuł w serwisie przegladsportowy.onet.pl »

Komentarze:
Najczęściej czytane