30.09.2026 5:40
24 wyświetleń
0 komentarzy
Tymoteusz Puchacz znalazł się w ogniu krytyki po przegranym meczu "Biało-Czerwonych" ze Szwecją. Tomasz Hajto w programie "Polsat Futbol Cast" nie gryzł się w język i głośno zasugerował, że zamiast nagrywać kolejne filmiki na TikToku piłkarz powinien skupić się na grze. 27-latek jest bowiem jednym z niewielu podopiecznych Jana Urbana, który rozwija karierę na tej platformie. Trzeba jednak przyznać, że jego publikacje przyciągają imponującą liczbę kibiców. Pod jego postami pojawiły się do tej pory miliony polubień.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »