30.09.2026 12:06
33 wyświetleń
0 komentarzy
Większość siatkarzy, którzy kilka dni temu sięgnęli po złoto mistrzostw Europy, gra obecnie w polskich klubach, ale w kadrze Nikoli Grbicia nie brakuje takich, którzy w przeszłości próbowali swoich sił za granicą. Do tej grupy należy Bartłomiej Bołądź, który zdecydował się na wyjazd do Niemiec, a tam trafił na trenera, który rok później objął siatkarską reprezentację Polski. Szkoleniowiec już na pierwszym treningu potraktował utalentowanego zawodnika bardzo surowo.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »