środa, 30 września 2026 r.
30.09.2026 18:10
22 wyświetleń
0 komentarzy
Zakończył się pierwszy dzień głównych zmagań podczas turnieju WTA 1000 w Pekinie. Ostatni pojedynek został rozstrzygnięty dopiero o 23:42 czasu lokalnego. Miał on istotne znaczenie z perspektywy Aryny Sabalenki. Białorusinka, znajdująca się w tej sekcji drabinki, do której należą także Maja Chwalińska i Magdalena Fręch, poznała swoją pierwszą rywalkę w chińskim tysięczniku. Tenisistka z Mińska czekała zatem na wyłonienie przeciwniczki do późnych godzin. Triumfatorkę poznaliśmy po 137 minutach walki.

Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »

Komentarze:
Najczęściej czytane
06.08.2026 6:10
290 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
29.08.2026 22:02
235 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
18.08.2026 22:47
218 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
13.08.2026 6:00
188 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
02.08.2026 6:05
187 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
07.08.2026 21:32
180 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
07.08.2026 11:52
175 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
08.09.2026 6:00
160 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
08.08.2026 23:17
149 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl
14.08.2026 22:39
147 wyświetleń
źródło: sport.interia.pl