01.10.2026 12:06
18 wyświetleń
0 komentarzy
Remis i porażka na starcie Ligi Narodów sprawiły, że ruszyła lawina spekulacji ws. przyszłości selekcjonera reprezentacji Polski Jana Urbana. Na giełdzie nazwisk pojawili się Jerzy Brzęczek, Michal Gasparik czy Adrian Siemieniec. Artur Wichniarek stwierdził, że dla Urbana nie ma nadziei, bo coś uciekło. Czy na pewno? - Powiedziałem, co powiedziałem. Nie mam kuli, nie wywróżę. Szanse są jednak nikłe, dużo musiałoby się zmienić - mówi nam Wichniarek i stawia kluczowe pytanie.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »