Paweł Raczkowski to jedna z głównych postaci w głośnej aferze wywołanej przez trenera Adriana Siemieńca. 43-letni arbiter został ukarany przez Komisję Ligi sankcją finansową w wysokości 50 tys. złotych. Na część tej kwoty zapracuje już w sobotni wieczór. UEFA wyznaczyła go do poprowadzenia jednego z meczów Ligi Narodów.