03.10.2026 10:47
26 wyświetleń
0 komentarzy
Polska gromi Rumunię (6:0) w meczu, o którym mówiło się, że może zdecydować o przyszłości Jana Urbana. - Trzeba się cieszyć z wygranej i rozmiarów, ale też pamiętać, że do 1:0 ta nasza gra nie była rewelacyjna. Robert Lewandowski duża klasa, ale co zrobił trener Urban, że po żółtej kartce nie wpuścił Żukowskiego, żeby lepiej przygotować go na następny mecz z Bośnią. Aż się o to prosiło - mówi Jan Domarski, legenda piłki, strzelec złotego gola na Wembley.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »