04.10.2026 22:45
19 wyświetleń
0 komentarzy
Za nami czwarty mecz reprezentacji Niemiec za kadencji Jurgena Kloppa. Były szkoleniowiec zaczął pracę od remisu, porażki i wygranej. Margines błędu się zawężał, bo w niedzielny wieczór "Die Mannschaft" mierzyła się z liderującą w grupie 2 Grecją. Mecz w Salonikach okazał się kolejnym trudnym. Gospodarze mieli swoje problemy w grze defensywnej, ale ponownie byli dzielni, przetrwali 90 minut z czystym kontem i zdobyli cenny punkt.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »