05.10.2026 8:25
22 wyświetleń
0 komentarzy
7:6(4), 6:4 - takim wynikiem skończył się niedzielny mecz Naomi Osaki z Sarą Bejlek w III rundzie turnieju WTA 1000 w Pekinie. Triumf byłej "1" światowego rankingu był możliwy między innymi dzięki pomyśle i poleceniu, jakie wydał swojej podopiecznej trener Tomasz Wiktorowski, który niegdyś świętował sukcesy z Igą Świątek. Sama reprezentantka Japonii opowiedziała o wszystkim po zakończeniu spotkania.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »