07.10.2026 19:50
18 wyświetleń
0 komentarzy
Takiego obrotu spraw nikt się chyba nie spodziewał - w środę Coco Gauff przegrała w dwóch setach z Elise Mertens, stawką był ćwierćfinał WTA 1000 w Pekinie, czyli turnieju, który Amerykanka wygrała dwa lata temu. Mimo że z Belgijką miała bilans 5:0. A później 22-letnia zawodniczka ogłosiła wycofanie z Wuhanu - tam z kolei miała bronić tysiąca punktów za zeszłoroczny triumf. Na taką jedyną rezygnację czekała zaś niecierpliwie Maja Chwalińska. Dlaczego? Poniżej to wyjaśniamy.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »