14.10.2026 17:42
15 wyświetleń
0 komentarzy
Po kiepskim starcie w Pekinie, Maja Chwalińska wreszcie dostała szansę zaprezentowania chińskiej publiczności pełnię swoich umiejętności. Polka weszła bowiem perfekcyjnie w turniej WTA Wuhan, pokonując Mayarę Sherif oraz Marie Bouzkovą. Okazuje się, że w Państwie Środka Maja Chwalińska zasłynęła już znacznie wcześniej. Chińskie media nadały Polce wyjątkowy pseudonim, bazujący na jej niezwykle charakterystycznym elemencie gry.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »