15.10.2026 21:35
13 wyświetleń
0 komentarzy
Koszmarnie potoczył się drugi mecz Lecha Poznań w fazie ligowej Ligi Europy. Mistrz Polski przegrał na swoim boisku 0:4 (0:3) z Bayerem Leverkusen i osiadł na dnie tabeli rozgrywek. "Kolejorz" w dwóch pierwszych starciach stracił aż osiem goli, nie strzelając choćby jednego. Taka postawa drużyny Nielsa Frederiksena nie umknęła ekspertom, którzy w mediach społecznościowych nie pozostawili na piłkarzach Lecha suchej nitki.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »