24.10.2026 8:10
26 wyświetleń
0 komentarzy
Na początku października Cezary Kulesza zakomunikował, że decyzja dotycząca selekcjonera Jana Urbana zostanie podjęta po meczach Ligi Narodów z Rumunią i Szwecją. Prezes PZPN już jednak szuka następcy. Dwóch trenerów odmówiło (Czesław Michniewicz, Michal Gasparik) i na stole została jedna opcja: Jerzy Brzęczek. Mimo 2:6 młodzieżówki z Włochami, to jest plan B. - Robią mu krzywdę - uważa były rzecznik PZPN Zbigniew Koźmiński.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »