24.10.2026 18:04
25 wyświetleń
0 komentarzy
Korona Kielce niedawno zmieniła trenera. Robert Kolendowicz debiutował w nowej roli w domowym spotkaniu z GKS-em Katowice. Zdecydowanie bardziej ofensywną ekipą tego popołudnia była drużyna gości. Katowiczanie mieli nawet rzut karny. Do piłki ustawionej na 11. metrze podszedł Bartosz Nowak. Gwiazda Ekstraklasy kopnęła z dużą siłą, dość blisko słupka, a mimo tego wynik pozostał niezmieniony. To efekt spektakularnej parady Xaviera Dziekońskiego.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »