24.10.2026 23:29
21 wyświetleń
0 komentarzy
Po dwutygodniowej przerwie od ligowych zmagań oraz dwóch porażkach w Lidze Mistrzów FC Porto przystąpiło do walki o punkty na krajowym podwórku. Po drugiej stronie boiska stanęli gracze Gil Vicente, którzy postawili mistrzom Portugalii naprawdę trudne warunki. Mimo to "Smoki" poradziły sobie z rywalami i ograły ich 1:0. Cały mecz rozegrali Jan Bednarek oraz Jakub Kiwior. Pierwszy ze wspomnianych mógł nawet wpisać się na listę strzelców. Najważniejsze było jednak, że portugalski gigant przerwał krótką passę porażek.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »