27.10.2026 17:06
19 wyświetleń
0 komentarzy
- Będę chciał troszeczkę przemodelować całe swoje życie, żeby było może trochę mniej rodzinne, a jeszcze bardziej nastawione na sport. Nie chcę powiedzieć, że na tej szali przewartościowałem niektóre rzeczy, aczkolwiek jeśli to miałby być mój ostatni sezon, to chcę postawić na sport - mówi w rozmowie z Interią 34-letni Piotr Lisek, skoczek o tyczce, który znalazł się w newralgicznym momencie kariery.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »