FC Porto jak na razie dość pewnym krokiem zmierza po obronę tytułu mistrzów Portugalii. Zespół prowadzony przez Francesco Fariolego po dziewięciu meczach miał na swoim koncie 27 punktów i z przewagą pięciu oczek nad Benfiką podchodził do spotkania z Estoril na własnym stadionie. Do kadry meczowej ostatecznie nie powrócił Oskar Pietuszewski. Porto nie brakowało jednak jakości w ofensywie. Wynik 4:0 (1:0) mówi sam za siebie.