01.11.2026 19:27
30 wyświetleń
0 komentarzy
Początek listopada przyniósł kibicom piłki nożnej niekwestionowany hit. Tego dnia piłkarze Arsenalu udali się na legendarne Anfield, aby tam zmierzyć się z Liverpoolem. Po potknięciu Manchesteru City obecni mistrzowie Anglii mieli niepowtarzalną okazję, aby wskoczyć na 1. miejsce w tabeli Premier League. W pierwszej połowie padł tylko jeden cios, przybliżający do zwycięstwa graczy Arsenalu. Szczelna defensywa "Kanonierów" nie pozwalała rywalom na odrobienie strat. Mecz ten zakończył się wynikiem 1:0. Dzięki temu zwycięstwu "Kanonierzy" wskoczyli na fotel lidera Premier League. Udało im się również przełamać "klątwę", która utrzymywała się przez ostatnie 14 lat.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »