Projekt grupy senatorów zakłada, że stacje narciarskie mogą zostać uznane za inwestycje celu publicznego. Jeśli właściciel gruntu odmówi zgody, jego prawa do korzystania z nieruchomości mogą zostać ograniczone nawet na 30 lat. W Szczyrku pamiętają, jak pod wyciągi zabierano góralom ziemię.