11.03.2026 9:00
97 wyświetleń
0 komentarzy
To przebłyski romantycznej wizji samotnego ojca, który chce pokazać światu, jak kocha swoje dzieci. Nie robi tego dla córek, tylko dla siebie - tak adwokat Artur Nowak komentuje zachowanie ojca z Opola Lubelskiego, który od ponad dwóch miesięcy ignoruje postanowienie sądu, nakazujące powrót jego córek do matki.
Zobacz cały artykuł w serwisie lublin.wyborcza.pl »