28.03.2026 9:53
24 wyświetleń
0 komentarzy
Zespół Mercedesa mimo pewnych problemów zdołał zachować czyste konto jeżeli chodzi o tegoroczne kwalifikacje i po raz trzeci sięgnął po start z pierwszego rzędu. George Russell po raz drugi musiał uznać wyższość Kimiego Antonellego. Brytyjczyk przyznał po sesji, że w jego aucie po treningu zostały wprowadzone drobne zmiany w tylnym zawieszeniu, które prawdopodobnie negatywnie wpłynęły na jego tempo po południu. Kierowcy Mercedesa przyznają też, że zespół poświęcił dużo czasu na poprawę skuteczności ruszania z miejsca. Obaj liczą, że jutro uda się im utrzymać pozycje przed pierwszym zakrętem.
Zobacz cały artykuł w serwisie f1.dziel-pasje.pl »