17.03.2026 20:51
69 wyświetleń
0 komentarzy
Tagi:
nowe,
zmiany,
osoby,
ceny,
technologii,
czas,
producent,
rozwiązanie,
ultra,
telefon,
samsung,
galaxy,
samsunga

Najnowszy flagowiec Samsunga, Galaxy S26 Ultra, miał zachwycić innowacyjnym ekranem chroniącym prywatność. Zamiast tego nowa technologia budzi spore kontrowersje, a w sieci przybywa doniesień od rozczarowanych użytkowników, którzy z powodu uciążliwych problemów zdrowotnych zmuszeni są zwracać swoje wymarzone smartfony.Prywatność kosztem jasnościSamsung Galaxy S26 Ultra otrzymał imponujący ekran o przekątnej 6,9 cala, w którym producent zaimplementował nowatorską funkcję – Prywatny wyświetlacz (Privacy Display). To rozwiązanie działa bezpośrednio na poziomie sprzętowym, a nie jako zwykły filtr oprogramowania. Matryca fizycznie łączy "wąskie" i "szerokie" piksele, których zadaniem jest zmiana kierunku emitowanego światła. W efekcie obraz pozostaje w pełni czytelny tylko dla osoby trzymającej telefon na wprost, podczas gdy patrzenie z boku mocno utrudnia odczytanie wyświetlanych treści.To niezwykle zaawansowane sterowanie światłem przyniosło jednak pewne skutki uboczne. Testy laboratoryjne i opinie pierwszych nabywców szybko wykazały spadek maksymalnej jasności względem ubiegłorocznego modelu, Galaxy S25 Ultra.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »