12.04.2026 13:28
31 wyświetleń
0 komentarzy

Saturatory podbijają polski rynek. Urządzenia do gazowania wody stały się bardzo widoczne w reklamach, sklepach, ale też w naszych domach. To moda, o której szybko zapomnimy? A może poważna zmiana powiązana z inną nowością w codziennym życiu?Kilka lat temu słowo saturator młodszym osobom mogło mówić niewiele, a starszym zapewne przywodziło na myśl czasy PRL-u. Przez ostatnie dekady konsumenci byli przyzwyczajani do tego, że jeśli ktoś ma ochotę na bąbelki w wodzie lub napoju, to idzie do sklepu i zgarnia gotowy produkt z półki. Jeszcze parę lat temu alternatywa wydawała się fanaberią. Dzisiaj wiele osób nie wyobraża sobie kupowania np. gazowanej wody w butelce. Przecież mają ją w domu. Saturatory przestały być niszą. To kuchenny standardZarówno producenci saturatorów, jak i firmy odpowiedzialne za ich sprzedaż, niechętnie dzielą się danymi dot. wielkości rynku oraz jego rozwoju. Nie oznacza to jednak, że pytania kwitują całkowitą ciszą.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »