23.09.2026 14:55
54 wyświetleń
0 komentarzy
Tomasz Fornal we wtorkowym ćwierćfinale mistrzostw Europy z Niemcami nie brylował w ataku, skupiając się głównie na aspektach defensywnych. Sam otwarcie deklaruje jednak, że nie ma nic przeciwko temu, jeśli tylko taki sposób doprowadzi reprezentację Polski do obrony tytułu. A przy okazji wskazał palcem na Wilfredo Leona, który błyszczał w ofensywnie, pokazując pełnię swojej siły.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »