24.09.2026 13:49
27 wyświetleń
0 komentarzy
Martina Navratilova, bez dwóch zdań jedna z największych legend tenisa, pozostaje od dawna nieprzejednaną krytyczką obecnego prezydenta USA Donalda Trumpa. Była sportsmenka co rusz wbija politykowi szpilki na portalu X, a teraz nadarzyła się tu ku temu kolejna okazja - wszystko to na tle wizyty przywódcy Chin w Stanach Zjednoczonych.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »