30.09.2026 7:31
10 wyświetleń
0 komentarzy
Wtorkowy sparing Brazylii z Australią (drugi w odstępie kilku dni) przyniósł sporo nerwów kibicom Barcelony. Raphinha zszedł w przerwie z powodu dyskomfortu mięśniowego. Od razu zaczęto spekulować, czy środkowego napastnika nie czeka dłuższa przerwa w grze. Sam zainteresowany niemal od razu zabrał głos. Pokrywa się to z doniesieniami mediów.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »