03.10.2026 13:11
11 wyświetleń
0 komentarzy
Reprezentacja Polski pokonała Rumunię 6:0 i znów liczy się w grze o dwa pierwsze miejsca w Dywizji B4 Ligi Narodów, które dają spore korzyści. Kadrowicze kreślą jednak scenariusze, które sprawią, że mogą nawet wygrać grupę. - Jeśli zwyciężymy wszystko do końca, to w ostatniej kolejce zagramy ze Szwedami o wygranie grupy - wylicza Piotr Zieliński. W poniedziałek w Zenicy Polacy zmierzą się z Bośnią i Hercegowiną (godz. 20:45).
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »