15.04.2026 5:55
17 wyświetleń
0 komentarzy
Afgańczyka pobito na granicy, przesłuchano, a potem deportowano. Żołnierz, który użył wobec niego siły, wciąż nie usłyszał zarzutów. Prokurator wojskowy zasłania się "dobrem śledztwa" i odmawia odpowiedzi.
Zobacz cały artykuł w serwisie bialystok.wyborcza.pl »